|
WWW.TOCZEN.PL "systemic lupus erythematosus"
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nenya SuperMOD


Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 6875 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lip 17, 2005 1:26 pm Temat postu: Grejpfruty i lekarstwa |
|
|
Niedawno dowiedziałam się, że niebezpiecznie jest zażywać niektóre lekarstwa i popijać je sokiem z grejpfrutów, lub jeść grejpfruty nawet kilka godzin po zażyciu leków.
Na liściie leków wchodzących w interakcje z greipfrutami są też te które większość z nas stosuje, np. immunosupresanty (cyklosporyna, cyklofosfamid) kortyzol, metypred, tegretol.
Poważna sprawa więc wklejam fragment artykułu wyjąsniającego:
"...Interakcje składników pokarmowych z lekami zależą głównie od tego, czy są one metabolizowane przy współudziale tych samych enzymów cytochromu P450. Najlepiej udokumentowano wpływ soku grejpfrutowego na metabolizm leków. Interakcja ta może dotyczyć bardzo wielu chemioterapeutyków, stosowanych często w praktyce lekarskiej. Należą do nich blokery kanału wapniowego (np. ADALAT, NITRENDYPINA) stosowane w leczeniu nadciśnienia tętniczego i choroby niedokrwiennej serca, leki przeciwhistaminowe (np. ASTEMIZOL, HISMANAL, HISFEDIN) stosowane w leczeniu chorób alergicznych, niektóre leki stosowane w leczeniu zaburzeń lipidowych (np. LOVASTATIN, ZOCOR), wiele leków przeciwwirusowych stosowanych w leczeniu zakażenia HIV i pełnoobjawowego AIDS (np. INVIRASE), cyklosporyna (SANDIMMUN) - ważny chemioterapeutyk stosowany w immunosupresji po przeszczepie narządów, zespole nerczycowym i innych schorzeniach na tle immunologicznym, cyzapryd (np. COORDINAX, GASPRID) szeroko stosowany w leczeniu zaburzeń czynnościowych górnego odcinka przewodu pokarmowego (np. w chorobie refluksowej żołądkowo-przełykowej i dyspepsji czynnościowej) i wiele innych leków. Wykazano, że za wzrost stężenia leków we krwi odpowiedzialne są zawarte w soku grejpfrutowym flawonoidy, takie jak: furanoumaryna, kampferol, naringenina, quercetina, 6.7 dihydroxybergamoltyna oraz prawdopodobnie i inne, które są metabolizowane w wątrobie przez odpowiednią rodzinę enzymów cytochromu P450, np. CYP2E1, CYP3A4, CYP3A3, CYPCA5. Popicie leku sokiem grejpfrutowym prowadzi do "niewydolności" czynnościowej grupy enzymów CYP3A i lek nie może być metabolizowany, co powoduje wzrost jego stężenia we krwi. W przypadku niektórych leków, np. blokerów kanału wapniowego, wzrost ten może być nawet 3-krotny, co naraża pacjenta na wystąpienie hipotonii ortostatycznej i bólów głowy.
Konsekwencje kliniczne niektórych interakcji po popiciu leków sokiem grejpfrutowym mogą być szczególnie niebezpieczne. Przykładem są leki przeciwhistaminowe (np. ASTEMIZOL, HISMANAL, HISFEDIN), których stężenie we krwi po wypiciu soku grejpfrutowego może wybitnie wzrosnąć, co powoduje ryzyko wystąpienia groźnych dla życia zaburzeń rytmu serca, tzw. torsade de pointes (częstoskurcz polimorficzny). Bardzo niebezpieczna może być także interakcja pomiędzy cyklosporyną (SANDIMMUN) a flawonoidami zawartymi w soku grejpfrutowym. Zahamowanie czynności układu enzymatycznego CYP3A4 przez furanoumarunę, 6,7 dihydroxybergamoltynę czy też naringeninę może spowodować 3-krotny wzrost stężenia tego leku we krwi, narażając chorego na wystąpienie dramatycznego wzrostu ciśnienia tętniczego krwi z napadem drgawek. Niektóre rodzaje przedstawionych wyżej interakcji, powodujących wzrost stężenia leków we krwi poprzez zahamowanie ich oksydacji, może mieć miejsce już w ściance jelita cienkiego, gdzie wchłaniane i częściowo metabolizowane są również flawonoidy zawarte w soku grejpfrutowym (i prawdopodobnie wiele różnych składników pokarmowych). Wykazano to zwłaszcza na przykładzie benzodwuazepin (np. MIDAZOLAM, TRIAZOLAM) stosowanych w leczeniu bezsenności, stwierdzając, że wybitny wzrost ich stężenia we krwi powodowany był głównie poprzez hamowanie czynności układu enzymatycznego CYP3A przez składniki soku grejpfrutowego. Następstwa kliniczne tej interakcji mogą być bardzo niebezpieczne, gdyż zbyt wysokie stężenie tych leków we krwi może być, na przykład, przyczyną depresji oddechowo-krążeniowej.
Nie wiadomo dokładnie, jak wiele leków może wchodzić w interakcje ze składnikami soku grejpfrutowego. Dlatego też rozsądnie jest w tej sytuacji nie łączyć zażywania leków z jedzeniem grejpfrutów i nie popijać ich sokiem grejpfrutowym. Przypuszcza się, iż uniknięcie tej interakcji wymaga co najmniej 4-godzinnego odstępu czasu pomiędzy spożyciem grejpfruta lub soku grejpfrutowego a zażyciem leku..."
więcej w artykule pt.
Interakcje leki a żywność
i jeszcze spis leków:
Antibiotics: clarithromycin, erythromycin, troleandomycin
Anxiolytics: alprazolam, buspirone, midazolam, triazolam
Antiarrhythmics: amiodarone, quinidine
Anticoagulant: warfarin
Antiepileptic: carbamazepine
Antifungal: itraconazole
Anthelmintic: albendazole
Antihistamine: fexofenadine
Antineoplastics: cyclophosphamide, etoposide, ifosfamide, tamoxifen, vinblastine, vincristine
Antitussive: dextromethorphan
Antivirals: amprenavir, indinavir, nelfinavir, ritonavir, saquinavir
Benign prostatic hyperplasia treatment: finasteride
β-blockers: carvedilol
Calcium channel blockers: diltiazem, felodipine, nicardipine, nifedipine, nimodipine, nisoldipine, verapamil
Erectile dysfunction drugs: sildenafil, tadalafil
Hormone replacement: cortisol, estradiol, methylprednisolone, progesterone, testosterone
Immunosuppressants: cyclosporine, sirolimus, tacrolimus
HMG-CoA reductase inhibitors: atorvastatin, fluvastatin, lovastatin, simvastatin
Opioids: alfentanil, fentanyl, sufentanil
Selective serotonin reuptake inhibitors: fluvoxamine, sertraline
Xanthine: theophylline
źródło
Ostatnio zmieniony przez nenya dnia Nie Lip 09, 2006 1:37 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
Monika B Moderator


Dołączył: 14 Lis 2004 Posty: 17307
|
Wysłany: Nie Lip 17, 2005 4:41 pm Temat postu: |
|
|
Uwielbiam sok z grejpfrutow......i pije go nadal ...ale tak jak mi zaproponowal prof. 1/3 soku .......reszta wody......wtedy jest on bezpieczny...
Oczywiscie nie ma mowy o popijaniu nim lekow......czy piciu zaraz przed zazywaniem lekow.......
Najlepiej byloby go calkowicie wykluczyc.......dla bezpieczenstwa.....
ale ja z kolei oprocz tego soku .....oraz pomidorowego ......nie pije innego .....bo nie lubie.....
Jak juz mowa o popijaniu lekow ......nie wolno takze popijac ich mlekiem ..oraz jego pochodnymi...czyli jogurt ...kefir.....Chyba byla juz o tym mowa gdzies na forum......Zostaje woda .....to jest najbardziej bezpieczne...mamy pewnosc ze nie zachodza jakies reakcje niepozadane
w organizmie.....
Dzieki Nenya......jak ktos przeczyta naukowe uzasadnienie..predzej mu to przemowi .....niz tylko nie wolno ......zakaz.....
Monika |
|
Powrót do góry |
|
 |
Asia Stary wyjadacz

Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 138 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 18, 2005 7:08 am Temat postu: |
|
|
To prawda. Biorę cyklosporyne i lekarz odradził picie soków. Pozwolił na każdy inny ale ja nie lubię lub mi nie służa inne. Ale czasem pijam jabłkowy lub z czarnej porzeczki. |
|
Powrót do góry |
|
 |
gusia_92 Master butterfly


Dołączył: 10 Lip 2005 Posty: 1076 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 7:18 pm Temat postu: |
|
|
czy to mozliwe ze jak moja mama pije tyle soku grejfrutowego czy moze miec zaostrzenie i calyu czas sie zle czuc? mama go nie pije odrazu po lekach tylko po jakims czasie ale jednak pije go przynajmniej litr dziennie tego soku _________________ .:Hoy se que tu ya no me quieres y eso es lo que mas me hiere:. |
|
Powrót do góry |
|
 |
nenya SuperMOD


Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 6875 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 8:35 am Temat postu: |
|
|
nie chodzi o "zaostrzenie" choroby, ale o utrudnienie lekom prawidłowego działania przy zbyt krótkim odstępie między zażyciem lekarstw a wypiciem lub zjedzeniem grejpfrutów. może dojść do niebezpiecznego wzrostu stężenia leku we krwi - a to już może mieć określone skutki zdrowotne np. skoki ciśnienia, zaburzenia pracy serca, bóle głowy.
ponieważ lista leków przy których takie reakcjewystępują nie jest ostateczna, więc dla bezpieczeństwa zaleca się spożywanie grejpfrutów i picie soku co najmniej 4 godziny po lub przed przyjęciem lekarstw.
więc niech mama na wszelki wypadek zwróci na to uwagę. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Monika B Moderator


Dołączył: 14 Lis 2004 Posty: 17307
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 9:14 am Temat postu: |
|
|
Zrezygnowalam calkowicie z soku z grejpfrutow.......chociaz go uwielbiam.......no trudno........Zdarza sie ze wypije szklaneczke przy jakims spotkaniu.......i tyle przezucilam sie na soki z owocow egzotycznych .........tez dobre......
Lekow takze nie powinno popijac sie herbata z cytryna.........no i to chyba wszystkim wiadono kawa.......ani mlekiem.......zostaje woda........najbardziej naetralny napoj.........
Monika |
|
Powrót do góry |
|
 |
gusia_92 Master butterfly


Dołączył: 10 Lip 2005 Posty: 1076 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 9:50 am Temat postu: |
|
|
Dzieki napewno jej przekaze ze by zadziej go pila. Martwi mnie bo ja co chwile cos boli. NIe ma dnia ze by ja nie bolalo. I tak mi przyszlo do glowy ze moze z tego ze za duzo go pije ale moze jednak nie.
A dlaczego nie mozna popijac herbata z cytryna? Nam sie czasami zdarza popic herbata wlasnie. _________________ .:Hoy se que tu ya no me quieres y eso es lo que mas me hiere:. |
|
Powrót do góry |
|
 |
nenya SuperMOD


Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 6875 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 10:36 am Temat postu: |
|
|
gusia, mama jest leczona metypredem i imuranem? czy coś mi się pomieszało? bierze jeszcze jakieś leki?
sterydy czyli metypred dają szybkie rezultaty i poprawa jest odczuwalna wkrótce po rozpoczęciu terapii, natomiast imuran potrzebuje znacznie więcej czasu by efekty były widoczne, czasami nawet kilka tygodni czy miesięcy, dlatego może bóle i złe samopoczucie stąd że leki ie zaczęły jeszcze w pełni działać, ale jeśli będzie gorzej to nie ma co czekac treba powiadomić lekarza i niech wymyśli coś skuteczniejszego...
a wracając do interakcji leków z pożywieniem i napojami - rzeczywiście zaleca się popijanie leków wodą, tak jest najbezpieczniej. generalnie trzeba trzymać się tego co na ulotce, niektóre leki można przyjmować tylko na pusty żółądek inne wyłącznie po posiłku - to cholernie ważne bo inaczej nie będą działały prawidłowo.
co do herbaty (cytryna nie wielkie ma tu rczej znaczenie) - chodzi o teinę, która jest głównym składnikiem herbaty, otóż z tego co wiem zdecydowanie utrudnia ona wchłanianie żelaza, co do innych leków - nie wiem.
ciekawy i przystępny artykuł o działaniu mleka, kawy, soków oraz pokarmów na działanie lekarstw:
http://www.resmedica.pl/zdart5004.html |
|
Powrót do góry |
|
 |
gusia_92 Master butterfly


Dołączył: 10 Lip 2005 Posty: 1076 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 4:09 pm Temat postu: |
|
|
Tak moja leczy sie metypredem i imurane. Metypred juz zazywa poltora roku a imuran od paru tygodni. Ale nawet jak brala dluzej endoksan to ja bolalo. Inne leki do np. staweran, wapn, hydrohloro cos tam, lanzul i chyba cos jeszcze ale dokladnie niewiem. Metypred bierze 12 mg i mowialam mamie ze by powiedziela doktorce ze ja boli to kazala jej jesc tabletki przeciw bolowe. NIewiem czy doktorka nie moze zwiekrzyc czy po prostu nie chce ryzykowac.
Dzieki za wyjasnienie z ta herbata. _________________ .:Hoy se que tu ya no me quieres y eso es lo que mas me hiere:. |
|
Powrót do góry |
|
 |
nenya SuperMOD


Dołączył: 04 Lip 2004 Posty: 6875 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 7:12 pm Temat postu: |
|
|
może jeszcze potrzeba trochę czasu na efekty kuracji, nie zawsze najlepszym pomysłem jest zwiększanie dawki, czasami trzeba dobrać zupełnie nowe leki.
ale z tego co można u nas przeczytać, to nawet mimo dobrego leczenia, bóle się pojawiają, wtedy nie ma rady i nie ma co się męczyć, trzeba sięgnąć po przeciwbólowe.
trzymajcie się, życzę by wkrótce była poprawa. |
|
Powrót do góry |
|
 |
slodka_istota Master butterfly


Dołączył: 22 Lut 2005 Posty: 707 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 11:45 am Temat postu: |
|
|
boszzzzz nenya wez to zmien - no az mnei czytac odstraszylo te twoje zdjecie siedzaca przed kompem heeheheh
a takwogole hmmm kurcze to i sok z grjfrucikow szkodzacy --- nie no - to jzu skandal - niedlugo wynajda ze popijanie lekow woda powoduje raka albo co innego heeheheh
Pozdrawiam
slodka  |
|
Powrót do góry |
|
 |
angela Master butterfly

Dołączył: 18 Gru 2004 Posty: 746 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 10:46 am Temat postu: |
|
|
Hmmm... a jak wezmę leki i popiję wodą to po jakim czasie mogę wypić kawę z mlekiem bo encorton biorę po śniadanku, a jak wiadomo nie ma nic lepsiejszego niż poranna kawusia  _________________ Szczęście nie jest dziełem przypadku, ani darem bogów. Szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla siebie samego. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Itunia Master butterfly

Dołączył: 10 Lis 2005 Posty: 3664
|
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 11:51 am Temat postu: |
|
|
O kurczę! A ja prawie zawsze popijam leki sokami... A grejfruty kocham
Nenya, jesteś nieoceniona! Od dziś do leków tylko woda. |
|
Powrót do góry |
|
 |
monika.kala Master butterfly


Dołączył: 08 Wrz 2005 Posty: 448
|
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 12:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja popijam wode od zawsze nawet witaminy popijam wode.Sokow pije malo calkowicie zrezygnowalam z koli i napojow gazowanych.
A najbardziej brakuje mi red bulla Na imprezach wypijalam go z czerwona wodka pycha.W tej chwili biore zrezygnowalam z tej przyjemnosci zostaje mi herbata i kawa z mlekiem.
Monika Kala |
|
Powrót do góry |
|
 |
Łukasz F. Master butterfly


Dołączył: 17 Gru 2007 Posty: 3438 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2008 9:19 pm Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Jak już mowa o popijaniu lekow ......nie wolno takze popijac ich mlekiem ..oraz jego pochodnymi...czyli jogurt ...kefir... |
Dobrze, że odkryłem ten wątek (szkoda że tak późno, ale lepiej późno niż wcale, przy okazji pozwolę sobie go "odświeżyć" i wywindować na "światło dzienne"), bo od czterech miesięcy leki popijam właśnie... mlekiem. Nie wnikam co, jak i dlaczego tylko czym prędzej zaprzestaję takiego wynalazku i zabraniam brać ze mnie przykład.
Chociaż tak na marginesie popijanie leków mlekiem dało dużo lepsze efekty niż popijanie wodą- czy ja mam jakiś nietypowy organizm czy co... Widać nie mieszczę się w pewnych schematach, dlatego tym bardziej nie zachęcam do naśladowania mnie...
PS. Co do herbaty z cytryną to czytałem kiedyś, że ten napój to praktycznie gotowa recepta na Alzheimera- podobno z takiej herbaty wytrąca się aluminium i odkłada w mózgu. Nie wiem na ile jest w tym prawdy (bo równie dobrze może to być wiarygodna i sprawdzona informacja medyczna jak i totalna bzdura, którą jakiś pismak sobie uroił), ale na popijanie leków czymś takim na pewno się nie piszę...
PPS. A co do grejfrutów- nigdy za nimi nie przepadałem i doskonale mogę się bez nich obchodzić... _________________ Jestem spokojnym, skromnym i dobrym człowiekiem.
Po prostu nie każdy zasługuje na to, by mnie takiego oglądać. |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by PhPBB © 2001, 2002 phpBB Group
|