Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny bez zmiany ustawień oznacza wyrażenie zgody na korzystanie z plików cookies.

rozumiem i zgadzam się
Forum WWW.TOCZEN.PL Strona Główna WWW.TOCZEN.PL
"systemic lupus erythematosus"
 
 Lupus ChatLupus chat  FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Żelazo i ferrytyna w anemiach.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WWW.TOCZEN.PL Strona Główna -> Doniesienia Medyczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hatifnat
Master butterfly
Master butterfly


Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 531
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sro Mar 02, 2011 2:11 pm    Temat postu: Żelazo i ferrytyna w anemiach. Odpowiedz z cytatem

ŻELAZO

Od Reumatologów z którymi mam kontakt, gdyż mnie prowadzą a teraz także na zajęciach jako studentka, słyszę niemalże za każdym razem przy pacjencie z RZS czy z SLE, który ma hemoglobine na poziomie ok.9 mg%, że nie należy leczyć tej anemii żelazem, gdyż żelazo może spowodować zaostrzenie procesu zapalnego.

Ma to swoje naukowe uzasadnienie:

W gospodarce żelaza oznaczamy m.in. poziom żelaza we krwi a także poziom białka o nazwie ferrytyna. Ferrytyna ma odzwierciedlać poziom żelaza zmagazynowanego w tkankach. Jeśli jej poziom jest w normie lub wysoki, oznacza to, że żelaza jest wystarczająco dużo w organizmie, nawet jeśli we krwi jego stężenie jest obniżone. Wtedy nie podaje się żelaza jako leku, gdyż on nie pomoże.

Jeśli poziom ferrytyny jest obniżony, świadczy to o niedoborze żelaza -> brakuje go w naszych magazynach, mamy anemię z niedoboru żelaza, należy je łykać przez określony czas, by ów niedobór uzupełnić.

Ferrytyna, podobnie jak CRP, jest białkiem ostrej fazy, którego poziom wzrasta podczas stanu zapalnego w organizmie, niezależnie od zapasów żelaza.

Istnieje anemia chorób przewlekłych, jest to odrębna jednostka chorobowa. Tutaj problem polega na tym, że nasz organizm posiada zapas żelaza ( ma wysoka ferrytynę ), ale nie potrafi go wykorzystać i nie ma sensu go podawać. Należy leczyć chorobę podstawową - w tym przypadku np. SLE a nie suplementować żelazem.

Dodatkowo w stanie zapalnym powstają inne białka, które zwiążą podane doustnie czy dożylnie żelazo i nie pozwolą na jego wykorzystanie. Ponadto żelazo może samo taki proces zapalny wzmocnić.


Reumatologów, z którymi mam zajęcia, nie interesuje w ogóle poziom ferrytyny, która w diagnostyce anemii z niedoboru żelaza a anemii choroby przewlekłej pełni wg Hematologów kluczową rolę. Reumatolodzy uważają, że każda anemia przy chorobie układowej tkanki łącznej wynika z tej choroby i nie jest to kwestia łykania żelaza.

Jednakże przez przeszło rok leczyłam moją chorobę podstawową ( wyszedł Sjoegren ), hemoglobina mi spadała a ja czułam sie słabo.
Mi żelazo pomogło. Nie wiem, czy to przez żelazo spuchnął mi jeden staw, czy po prostu mi spuchnął, jak to ma w zwyczaju raz na jakiś czas. Innych dziwnych objawów nie zauważyłam. W wynikach badań widzę, że krwinek mam więcej, podniósł mi się hematokryt, objętość krwinki i ilość w niej Hb poprawiły się, a przede wszystkim sam poziom Hb.


Nie wiem, jak wyglądają naukowe badania światowe na ten temat.
Jeśli coś znajdę, postaram się pokrótce streścić.
_________________
" Hatifnatowie wciąż gonią i gonią. Taki w nich niepokój (...) tylko chcą dotrzeć do horyzontu"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
justyna1974
Master butterfly
Master butterfly


Dołączył: 23 Lis 2009
Posty: 225
Skąd: KATOWICE

PostWysłany: Sro Mar 30, 2011 1:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hatifnat ciekawe co tu napisałaś moje spostrzeżenia sa takie:

najpierw było u mnie tak że hemoglobina i hematokryt były w normie za to żelazo 29 (norma 50-170) - zbytnio się tym nie przejęli - przepisali mi sorbifer - po jakimś czasie zrobiłam badania i okazało się, że żelazo podskoczyło do poziomu normy a hemoglobina nie drgnęła.

teraz (po około pół roku) zrobiłam badania i mam hemoglobinę 10,1 hematokryt 33,7 erytrocyty 3,57 - reumatolog stwierdził anemie - zapisał sorbifer tym razem 2x dziennie + jeszcze dodatkowo wit. b12 i kwas foliowy Tak mam przez miesiąc brać i potem muszę iść do kontroli,

[i] ale co najlepsze hemoglobina 10,1 a żelazo 68 - jak to możliwe??????????????[i]

Justyna,to dział Doniesień-nie komentujemy tutaj ,a już w ogóle nie pytamy o doświadczenia i porady-ten dział jest w innym miejscu.Tutaj wklejamy artykuły medyczne.Podyskutować można w adekwatnych watkach w Poradach-tematów o anemii i żelazie sporo jest ....
_________________
Jeśli się cofasz to tylko po to by wziąć rozbieg!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WWW.TOCZEN.PL Strona Główna -> Doniesienia Medyczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by PhPBB © 2001, 2002 phpBB Group